Mamo! Tato!
Wyjeżdżam na kolonię zuchową. To
Wy podjęliście tę ważną dla Nas wszystkich decyzję, uznaliście, że jestem już
wystarczająco samodzielny/a i będę umiał/a o siebie zadbać. Pod okiem znanych mi
druhen i druhów zdobędę wiele nowych umiejętności, poznam nowych kolegów i
koleżanki i będę miał/a co opowiadać jeszcze długo po kolonii zuchowej!
Pewnie troszkę niepokoicie się,
czy ze wszystkim dam sobie radę, więc ucieszy Was z pewnością informacja, że
jest kilka rzeczy, które możecie zrobić, abym lepiej radził/a sobie podczas
kolonii:
1.
Przygotujmy rzeczy, które mam ze sobą zabrać, zgodnie z
załączoną listą „Wyposażenie zucha na obóz” – przygotowali ją drużynowi i
przyboczni, którzy już wiele razy jeździli na kolonie zuchowe i wiedzą, co może
mi się przydać podczas wyjazdu.
2.
Nie pakujmy moich najlepszych spodni i koszulek, jeśli
obawiamy się ich zniszczenia w najmniejszym choćby stopniu. Druhny i druhowie
będą o mnie dbali, ale pamiętajmy, że jadę na kolonię zuchową do ośrodka
leśnego! Tam jest tyle okazji, żeby się pobrudzić, a w czasie rozlicznych zajęć
będziemy rysować, malować, lepić, i ciężko będzie nam cały czas zajmować się
czystością naszych ubrań.
3.
Podpiszmy moje rzeczy, zwłaszcza nowe, ponieważ na
kolonii mogę zapomnieć, że miałem/am takie skarpetki czy koszulkę szczególnie, gdy
zakupiliśmy je przed samą kolonią.
Może się też
zdarzyć, że kolega/koleżanka z pokoju będzie miał/a podobne rzeczy i ciężko Nam będzie
odróżnić, co jest moje a co jego/jej.
Zwróćmy uwagę,
by każda moja rzecz była podpisana – koszulki, spodenki, bieliznę można
podpisać na metkach lub zaznaczyć haftem. Kosmetyczkę, pojemnik na szczotkę i
mydło można podpisać flamastrem do płyt CD – wtedy napisy nie zmyją się przy
pierwszym myciu, a taki flamaster można kupić za 3 zł w sklepie papierniczym.
4.
Czas włożyć wszystkie rzeczy do plecaka. Zróbmy to
razem! Na kolonii zuchowej nie będzie Cię przy mnie, gdy będę musiał/a znaleźć
swoje skarpetki lub piżamę. Jeśli spakujemy plecak razem, nie będę musiał/a
wyrzucić całej zawartości plecaka na łóżko, żeby znaleźć potrzebne rzeczy, bo
będę pamiętał/a, że skarpetki chowaliśmy razem do bocznej kieszeni, a spodnie
znajdują się zaraz pod klapą plecaka.
5.
Dołóżcie mi do bagażu torbę na brudne rzeczy, wystarczy
zwykła reklamówka, gdzie będę wkładać zużytą bieliznę i pobrudzone koszulki,
żeby nie zalegały mi w całym plecaku, pomiędzy czystymi ubraniami.
6.
Pamiętajcie o powiadomieniu moich opiekunów o wszelkich
zażywanych przeze mnie lekach, ćwiczeniach rehabilitacyjnych i wszystkich
specyficznych czynnościach, które muszę wykonywać każdego dnia dla własnego
zdrowia – to wiedza, która zapewni mi bezpieczeństwo i dobre samopoczucie
podczas kolonii, bo będzie osoba, która będzie strzegła przestrzegania tych
zaleceń. Choć jestem dość samodzielny/a, na kolonii będę miał/a tyle wrażeń i
przygód, że mogę zapomnieć o tych wszystkich czynnościach, o których Wy
przypominacie mi w domu.
Wszelkie leki,
które muszę zażywać, spakujmy do jednej kosmetyczki lub woreczka wraz z kartką
zawierającą dokładne instrukcje zażywania tych leków. Oddacie ją moim opiekunom
w dniu wyjazdu na kolonię, a oni zadbają o to, bym przestrzegał/a Waszych
zaleceń.
7.
Jadę do lasu, na łono natury. Nie pakujcie mi sprzętu
elektronicznego, odtwarzacza mp3, aparatu fotograficznego, gry PSVita, czy
telefonu komórkowego. Taki sprzęt jest bardzo cenny i nie chciałbym/chciałabym przypadkiem
go zniszczyć czy zagubić. Jeśli będę chciał/a posłuchać muzyki, przyłączę się do
śpiewów przy gitarze, a na gry elektroniczne nie będę miał/a czasu!
8.
Ten wyjazd to dla mnie niesamowita przygoda, ale z
pewnością będziemy za sobą tęsknić. Nie martwcie się jednak – jeśli będziecie
chcieli dowiedzieć się, co u mnie słychać i jak sobie radzę, możecie zadzwonić
na telefon obozowy, którego numer dostaniecie przy autokarze w dniu wyjazdu.
Ten telefon będzie w miarę możliwości stale naładowany i odbierany. Najlepsze
momenty na naszą rozmowę wskazane są w informacji o telefonie obozowym.
Starajcie się dzwonić właśnie w tych godzinach, ponieważ wtedy jesteśmy wszyscy
razem i opiekun telefonu z pewnością będzie mógł przekazać mi aparat. Poza tym,
w czasie zajęć jestem bardzo zajęty/ta i nie tęsknię za Wami tak bardzo, a telefon
rozproszy moją uwagę i przypomni o tęsknocie za domem.
Mamo
i Tato,
dziękuję,
że pozwoliliście mi spróbować
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz